Le ispirazioni del mese – inspiracje czerwca

Inspiracjemiesiaca.jpg

Z końcem czerwca zamykam rozdział pt. Mediolan.

Nie wiem, czy na chwilę, czy na dłużej, czy może na zawsze.

Co prawda włoska książka tu się nie kończy i z pewnością wiele jej kart jeszcze przeczytam, ale czas na kolejny krok.

Gdybyście kiedyś byli w Krakowie i mieli ochotę na spotkanie przy kawie (czy przy włoskim lub polskim obiadku u mnie w domu), to serdecznie zapraszam :). Będzie mi bardzo miło.

A tymczasem przed Wami kilka słonecznych i bardzo włoskich inspiracji czerwca:

FILM: Casomai w reżyserii Alessandro D’Alatri to propozycja filmowa nie tylko dla kobiet. Opowiada o parze, o zakochaniu się, o małżeństwie, o życiu razem. Tak bardzo normalnie, tak bardzo życiowo.

Na bazie danych filmów imdb.com można przeczytać, że jest to jeden z najlepszych filmów mówiących o małżeństwie w obecnych czasach.

Poniżej link do opisu po polsku:

http://www.filmweb.pl/film/W+razie+czego-2002-217267

Casomai.jpg

 

MUZYKA:  We włoskich kanałach muzycznych i na zakupach w sklepach towarzyszyła mi w tym miesiącu bardzo często piosenka Giorgii Non mi ami.

Giorgia jest jedną z najbardziej rozpoznawanych włoskich piosenkarek, jej głos uważany jest za jeden z najpiękniejszych głosów obecnych czasów a większość jej piosenek wysuwa się na prowadzenie włoskich list przebojów.

 

JEDZENIE: Ciasto figowo-czekoladowe i biszkopt cytrynowy upieczony w piecyku słonecznym.

W internecie można znaleźć sporo informacji, gdzie kupić czy jak samemu zrobić taką kuchenkę solarną (nawet z parasola!!). Bartek już myśli nad kontrukcją takiego cuda 😉

kucheka solarna przez Casa Pace

 

MIEJSCE i WYDARZENIE: Lucciolata al Parco del Centenario, czyli wykład a później obserwowanie świetlików w pięknym parku w Trezzano sul Naviglio pod Mediolanem.

lucciolata

 

…i tak na ZAKOŃCZENIE:

goodbye picnicNa tydzień przed wyjazdem zorganizowałam piknik pożegnalny na Monte Stella.

Było bardzo międzynarodowo, muzycznie (nasz znajomy Argentyńczyk śpiewał nawet Ona tańczy dla mnie?!), smacznie i rozrywkowo. Każdy mógł spróbować sił w grze na przeróżnych instrumentach przyniesionych przez Mercedes, dołączyć do wspólnego śpiewu, potańczyć, zagrać w badmintona czy frisbee, czy nawet nauczyć się kręcenia poi!

piknik

misiasgoodbyepicnic.jpg

 

Reklamy

Le ispirazioni del mese – Inspiracje miesiąca: MAJ

Dziś zapraszam na garść pomysłów z mijającego miesiąca, czyli Inspiracje maja 🙂

Inspiracjemiesiaca.jpg

MIEJSCE: początek maja to wspaniały wypoczynkowy długi weekend w Toskanii, w Val di Chiana.

Na blogu możecie poczytać już jeden post o Civitelli, niebawem następne.

https://cantgobacknow.wordpress.com/2014/05/22/civitella-val-di-chiana-wspomnienie-dramatu-w-toskanskim-raju/

 

FILM: Solo un padre (Samotny ojciec). O wyzwaniach samotnego wychowywania córki, o życiu, które samo nam podsuwa dobre rozwiązania i stawia na naszej drodze ciekawych ludzi i o miłości, która czasem każe nam podejmować trudne decyzje.

 

PIOSENKA: Donna Canone w wykonaniu Francesco De Gregori

Tekst piosenki skontruowany jest wokół tak wyszukanych metafor, że sami Włosi mają trudności ze zrozumieniem przesłania. Ale muzyka i słowa tak doskonale współbrzmią, że nikomu ta enigmatyczność zdaje się nie przeszkadzać 🙂

 

POSTAĆ: Maria Gaetana Agnesi

agnesi-versiera

W maju Google postanowił upamiętnić tę niesłychanie utalentowaną Włoszkę, o której możecie poczytać tu:

http://technologie.gazeta.pl/internet/1,113840,15970881,Maria_Gaetana_Agnesi___w_jej_zyciorys_az_trudno_jest.html

 

ZAKUPY W MEDIOLANIE: Jak to powiedziała moja koleżanka z pracy, w Casa Pace panuje PIGIAMA DRESS CODE, czyli bardzo swobodny styl ubierania, najlepiej luźne obszerne spodnie/spódnice, tenisówki, sandały, dużo kolorów i ręcznie robionej biżuterii (co to będzie, jak zacznę pracować w bardziej tradycjonalnym biurze?).

Jeśli zatem macie chęć na kupienie takich wygodnych fatałaszków, koniecznie zajrzyjcie do mediolańskiego Chinatown, czyli w okolice ulicy Paolo Sarpi (!). Można targować cenę i już za 5-7 euro znaleźć parę super wygodnych alladynek!

alladynki.kailu.pl

Powyższe zdjęcia znajdziecie na stronie sklepu kailu.pl 🙂

 

NOWA UMIEJĘTNOŚĆ: recycling starego papieru! Okazuje się, że jest to bardzo fajna zabawa, a przy okazji wyciągnięcie ręki w kierunku ekologicznego stylu życia.

W kilku słowach:

1. Najpierw drzemy na małe kawałki zużyte kartki papieru i, dodając wcześniej odrobinę wody, miksujemy na rozmiękłą papierową papkę.

2. Papkę wrzucamy do dużej miski z wodą. Wcześniej warto przygotować sobie prowizoryczną ramkę, do której przymocowujemy siatkę (coś na kształt płaskiego sitka).

3. Zanurzamy siatkę w wodze z papką i wyławiamy na nim warstwę papierowej mazi. Ręką dociskamy, by uleciała z niej woda. Przekładamy delikatnie na płaską powierzchnię, przykładamy z dwóch stron szmatki, żeby wycisnąć dobrze nadmiar wody.

4. Przekładamy ostrożnie naszą ‚nową’ kartkę na szmatkę i zostawiamy na słońcu.

Voila, gotowe! Taki papier świetnie nadaje się na plakaty 🙂

odsączamy

przekładamy papier na ściereczki

czekamy aż papier wyschnie

Fot. Bartek Wesołowski

Le ispirazioni del mese – Inspiracje miesiąca: KWIECIEŃ

Inspiracjemiesiaca.jpg

Moje włoskie podsumowanie kwietnia! Zapraszam 🙂

KSIĄŻKA: Il Libro degli Errori – gratka dla miłośników języka i włoskich dialektów: https://cantgobacknow.wordpress.com/2014/04/24/o-ksiazce-pelnej-bledow/

Gianni Rodari Il libro degli errori

FILM: Roberto Benigni ponownie zabiera nas w poetycką podróż, tym razem po Rzymie i Bagdadzie. W jego „La Tigre e La Neve” (Tygrys i Śnieg) pozwolimy sobie na wzruszenie i zadumę, ale również na śmiech i lekkie niedowierzanie.  Z przyjemnością będziemy śledzić perypetie zakochanego bez pamięci poety Attilio, który dla swojej Vitorii będzie w stanie zrobić wszystko, nie tracąc przy tym wiary  i optymizmu. A wszystko przy muzyce Toma Waitsa i jego You Can Never Hold Back Spring:

the_tiger_and_the_snow-poster

SPORT MIEJSKI: badminton w parku. Sport bardzo prosty, rekreacyjny i nieurazowy. A do tego idealny do zatłoczonych mediolańskich parków miejskich. Polecam całym sercem, jak dotąd nie spotkaliśmy nikogo, komu by nasze hop-hop i podrzucanie lotki przeszkadzało, za to dzieci z ciekawością się nam przyglądają. Słońce, trawka i rakietki, ach!

lotkawparku.jpg

 

MUZYKA:

Fiorella Mannoia – rudowłosa piosenkarka pochodząca z Rzymu. W latach 80. zaczęła się jej świetna passa, wraz z wygranymi na festiwalu w Sanremo, od tego momentu jej kariera nabrała rozpędu i tak kręci się do dziś. Polecam Wam szczególnie dwa kawałki:

I TRENI A VAPORE, który bardzo lubię

oraz

L’AMORE SI ODIA z Noemi, jeden z ostatnich hitów.

 

SZTUKA: 

Modigliani i jego wielkie miłości – sztuka i Jeanne: https://cantgobacknow.wordpress.com/2014/04/16/modigliani-i-kobieta/

jeanne-hebuterne-with-hat-and-necklace-1917

 

BLOG:    wloskicafe.blogspot.it

Blog dla miłośników Włoch i języka włoskiego z wszelkiego rodzaju ciekawostkami. Ja polecam Wam wpis o włoskich perypetiach miłosnych księcia Stanisława Poniatowskiego:

wloskicafe

http://wloskicafe.blogspot.it/2014/04/woska-miosc-ksiecia-stanisawa.html

 

Le ispirazioni del mese – Inspiracje miesiąca: MARZEC

Dzisiejszym postem rozpoczynam comiesięczną serię postów z garścią włoskich, bardzo subiektywnych inspiracji czy, inaczej mówiąc, pozytywnych wypełniaczy czasu.

Inspiracjemiesiaca.jpg

Kategoria książka: „Serce” Edmunda de Amicisa. Książka, którą zachwycałam się i nad którą płakałam jako mała dziewczynka. Teraz, gdy ją czytam po włosku, jako osoba nieco doroślejsza, niestety trochę mnie irytuje swoim narzucającym się patriotyzmem i moralizatorstwem, co nie znaczy, że w jej lekturze nie znajduję przyjemności, czy że się nad nią nie wzruszam. Przeciwnie, wychodzę z metra (gdzie podczas jazdy ją czytam) z mokrymi oczami 🙂

Cuore

Film: I girasoli – film “Słoneczniki” w reżyserii Vittorio de Sica z 1969 roku z niezapomnianymi kreacjami Sophii Loren i Marcello Mastroianniego i przepiękną ponadczasową muzyką Manciniego. Historia miłości trudnej, czekania, chwil szczęścia i czasów wojny i tego, jak życie czasem nie wychodzi nam naprzeciw.

Słoneczniki

Muzyka: Bardzo zaskakująco dla mnie samej muzycznymi inspiracjami marca jest dla mnie piosenka Giusy Ferreri Non ti scordar di me, która towarzyszyła nam podczas powrótu z Ligurii i idealnie wpisała się w późne niedzielne popołudnie:

i piosenka Francesco Renga Vivendo adesso, która w sumie raczej mnie bawi, ale ponieważ słyszę ją dość często w radio, powoli powoli i do mnie trafiła:

Miejsca / Podróże: Camogli

Nasza druga podróż do Camogli. Samochodem można tam dotrzeć w 2 godziny. Tym razem zamiast spedzić dzień na plaży podjęliśmy wyzwanie trekkingowe. Od San Rocco do San Fruttuoso!

https://cantgobacknow.wordpress.com/2014/03/31/byle-do-przodu-z-san-rocco-do-san-fruttuoso-liguria/

CAMOGLI CAMOGLI SAMOTNE DRZEWO

Sztuka: Caravaggio

To już inspiracja prosto z podręcznika do nauki języka włoskiego, inspiracja nie samą sztuką co człowiekiem.

https://cantgobacknow.wordpress.com/2014/03/27/niezly-gagatek-z-tego-caravaggio/

Caravaggiofilm.jpg

Blog: http://klubpolek.blogspot.it/

logo

Blog Polek na Obczyźnie i ich marcowa seria językowa, także o języku włoskim, koniecznie!

A w kwietniu na blogu Polek na Obczyźnie zobaczycie mój post o muzyce w języku włoskim ;)!