Czytasz ‘żółte’? Ja tak, z przyjemnością.

bookrepublic.it

Dla nas, Polaków, pytanie: Czy czytasz żółte? (Leggi i gialli?) może wydawać się w najlepszym wypadku wyrwane z kontekstu lub po prostu bez sensu.

We Włoszech natomiast jest zupełnie zasadne, a co więcej, jestem pewna, że większość z Was “żółte” bardzo lubi.

Słowem ‘gialli’ (żółte) określa się w języku włoskim książki detektywistyczno-kryminalne. I nie jest to jakiś dziwny wymysł, a całkiem uzasadniona historia pojawienia się nowego znaczenia tak używanego powszechnie słowa.

Określenie kryminałów słowem “żółte” wzięło się od serii książek wydawnictwa Mondadori, serii o nazwie “Il Giallo” charakteryzującej się żółtą okładką swoich książek, poświęconych historiom przyprawiającym o dreszcz emocji!

Pierwsze ‘gialli’ poświęcone były takim postaciom jak Auguste Dupin, Sherlock Holmes czy Herkules Poirot, czyli klasyce historii detektywistycznych, dziś termin ten rozumiany jest dużo szerzej i obejmuje wszystko to, co my nazywamy kryminałem!

P.S. Ja właśnie poznaję uroki prozy Arthura Conana Doyle po włosku i wcale nie w wersji ebookowej, jak ta na zdjęciu ;P!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s