Klimt w Mediolanie

…i prawie ominęłaby mnie możliwość przejścia się ‚na Klimta’, gdyby nie napisał do mnie na Couchsurfingu Ludovico, który zaproponował wspólną wycieczkę do muzeum: http://www.klimtmilano.com/

Dzień piękny, wiosna, 15 stopni, słońce świeci, wszyscy zdejmują ciepłe kurtki i płaszcze i pozytywnie nastawiają się do życia…do tego dzień wolny, bo Szkoła dla Mam dziś zamknięta,…bo przecież karnawał w Mediolanie trwa w najlepsze 😉

A więc dziś (przy okazji WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA MOJEJ ULUBIONEJ CZESKIEJ WSPÓŁLOKATORKI!!!) wybrałam się do galerii, 10 minut od mojego domku, by przyjrzeć się szkicom i obrazom Klimta…, który dość mocno zaskoczył mnie (a jednak!) skrytym (i odkrytym) erotyzmem w swoich dziełach.

Reklamy

One thought on “Klimt w Mediolanie

  1. Pingback: O Couchsurfingu raz jeszcze | cantgobacknow

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s