Lekcja gotowania

W piątek obiecaliśmy naszym nowym wolontariuszom pierwszą lekcję gotowania. Miała polegać na pokazaniu im i przyrządzeniu razem kilku potraw…z powodu braku czasu (trzeba było spieszyć się później na koncert) oraz nieobecności Almudeny i Barbary poprzestaliśmy na przygotowaniu jednej, za to sporej potrawy – makaronu z pomidorami, ricottą i cebulką – (poprzedzoną przystawką w formie chipsów i oliwek, do których, niestety, nie udało się przekonać naszych nowych kolegów 😦 ).

Najpierw zrobiłyśmy we trójkę z Margo i Marki zakupy, a później Tommaso podjął się roli nauczyciela i razem z Rebone i Macd próbowali coś upichcić. Było gwarno, burzliwie (łatwo o kłótnię z Włochami na temat ich kuchni!!!), gorąco i smacznie…choć zabrakło soli :D. Ale wino pomogło zdecydowanie przywrócić typowo włoski smak naszej potrawie ;D

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s